Wystarczy zobaczyć, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych, gdzie PKB od czasów kryzysu wzrosło o 13 proc., tymczasem giełda – mierzona indeksem S&P 500 – wzrosła o prawie 200 proc. –
Trzeba sobie dziś zadać pytanie, na ile jest to wzrost możliwy do utrzymania oraz na ile polityka prowadzona...
Czytaj cały artykuł: Polityka banków centralnych zbliża się do granicy szaleństwa
BIZNES
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz